Zapraszamy chętne osoby do współtworzenia naszego portalu! Chcesz się podzielić z innymi? Dodaj pracę.

Wypracowania

Najlepsze wypracowania i streszczenia z Języka polskiego
Wypracowania » '“Imię róży” Umberto Eco – interpretacja utworu'

“Imię róży” Umberto Eco – interpretacja utworu

O BOHATERACH I LICZNYCH ZNAKACH W POWIEŚCI.

Bohaterów mamy wielu – jedni ciągle pojawiają się na kartach powieści, o drugich zaś często się mówi, lecz nie biorą oni udziału w bezpośredniej akcji utworu (postacie historyczne – np. papież Jan 23). Najważniejszymi figurami są z pewnością Wilhelm z Baskerville, Adso z Melk, a także stary Jorge. Wilhelm jest franciszkaninem. Cechuje go pozytywne nastawienie do świata i radość życia. Jego przewodnikiem duchowym jest Roger Bacon, na którego ów szalenie inteligentny Anglik często się powołuje. Wilhelm zdaje sobie sprawę z tego, że świat nie jest doskonały. Twierdzi, że warto próbować go zmienić na lepsze. Jednakże nie zamyka się w sobie i nie tworzy własnego wyidealizowanego świata, lecz akceptuje ten, który go otacza. Jest gotowy poświęcić się dla sprawy, w którą wierzy (i robi to). Jest otwarty na nowości i wierzy w to, że ludzie potrafią wnieść coś nowego w zdobytą już wiedzę, że mogą ją pomnażać. Jest genialnym umysłem – posługuje się dedukcją, która bardzo mu pomaga w rozwiązywaniu zagadki. Jego przenikliwość, pomysłowość i umiejętność kojarzenia faktów ujawniają się już na początku powieści. Symbolem przenikliwości Wilhelma są jego soczewki, które zawsze nosi przy sobie. Ułatwiają mu czytać księgi, pisane drobnym drukiem. W owych czasach okulary były rzeczą zupełnie nową i dziwiono się ich “cudownemu” działaniu.
Anglik wierzy w siłę magii naturalnej i siłę umysłu, wykorzystywanego do pozytywnych działań. Potrafi trzeźwo ocenić sytuację i jest dla siebie bardzo surowy. Dąży do perfekcji. Nie widać w nim cech negatywnych. Warto jednak zaznaczyć, że czasami duma, skrywająca się w jego wnętrzu, ujawnia się. Zdaje sobie bowiem sprawę z tego, że potrafi celnie formułować wnioski i jest świetnym detektywem. Jak mówi Adso: “Oby Bóg przyjął jego duszę i wybaczył mu liczne akty pychy, które kazała mu popełnić duma z rozumu”.
Wilhelm, oczywiście wierzył w Boga. Jego wiara nie była jednak widoczna na zewnątrz. Była skryta we wnętrzu franciszkanina. Nie pasują do niego wzruszenia religijne, takie na przykład, jakie przeżywał Adso, podziwiając portal kościoła. Eco mówi o Wilhelmie: “On, jako bohater, nie mógł, gdyż był ulepiony z innej gliny i jego wzruszenia były czysto umysłowe albo stłumione”.
Młodym pomocnikiem Wilhelma był Adso z Melk. Był to osiemnastoletni młodzieniec, którego rodzice oddali pod opiekę doświadczonego Anglika, aby, wędrując z nim po świecie, zdobywał mądrość życiową. Adso, nowicjusz benedyktyński, nie rozumiał jeszcze wielu spraw, dlatego też często prosił o radę bądź wyjaśnienia swego inteligentnego mistrza. Podziwiał go i stawiał sobie za wzór do naśladowania. Z czasem Adso nabrał rozeznania w wielu sprawach, niekiedy odkrywał nawet pewne tajemnice przed swym nauczycielem podczas śledztwa.

Jesteś tu: Imię róży, Umberto Eco

Strony: 1 2 3 4 5


Tagi: , , ,

Dodaj komentarz

Do góry